Dzień ślubu z aparatem
Co dzieje się od przygotowań do końca reportażu.
Przykładowy dzień przy ceremonii o 15:00 i reportażu do 8 godzin. Wasz harmonogram będzie inny — ustalamy go na rozmowie online, a ja dopasowuję się do niego, nie odwrotnie.
| Godzina | Co fotografuję | Co warto mieć gotowe |
|---|---|---|
| 12:30 | Przygotowania: detale, ubieranie, rodzice | Jasny pokój z oknem, obrączki i zaproszenie w jednym miejscu |
| 14:15 | Wyjazd, błogosławieństwo | Informacja, kto jedzie ze mną samochodem lub gdzie parkuję |
| 15:00 | Ceremonia | Zgoda celebransa na zdjęcia przy ołtarzu |
| 16:00 | Życzenia i zdjęcia grupowe | Lista grup z imionami i osoba z rodziny, która je zwołuje |
| 17:30 | Przyjęcie, pierwszy taniec, toasty | Miejsce przy stole dla mnie, jeśli posiłek jest w umowie z salą |
| 20:30 | Koniec reportażu | Godziny ponad 8 – do ustalenia wcześniej |
Jak pracuję w trakcie
Większość dnia fotografuję reportażowo: nie ustawiam scen i nie przerywam rozmów. Pozowane są tylko zdjęcia grupowe i krótka sesja we dwoje, zwykle 20 minut między życzeniami a obiadem.
Pracuję sama, z dwoma aparatami i zapasowymi kartami. Każde zdjęcie zapisuje się jednocześnie na dwóch kartach, więc awaria jednej nie oznacza utraty materiału.
Przy zmianach w harmonogramie wystarczy mi znać nową godzinę. Jeśli coś się przesuwa o więcej niż godzinę, zakres reportażu może się skrócić — dlatego warto zaplanować zapas.
Czego nie robię
- Nie używam lampy błyskowej w trakcie ceremonii, jeśli celebrans o to prosi.
- Nie fotografuję tańców po północy w ramach 8 godzin — to zawsze osobne godziny.
- Nie nagrywam filmu.